20 powodów, dla których pies jest ci absolutnie niezbędny

Opublikowano w 14 kwietnia 2026 19:33

Wieloletnie badania dowodzą, że czworonogi mają szczególny wpływ na ludzkie życie. Im wcześniej zaczynamy z nimi obcować, tym więcej korzyści czerpiemy. Od dziecka psy uczą nas odpowiedzialności, empatii i bezwarunkowej miłości. Uspokajają i odprężają. Jednak to nie jedyne powody, dla których powinniśmy traktować psa jak najlepszego przyjaciela, psychologa i przewodnika w jednym. Dzięki jego niezwykłym zdolnościom jesteśmy szczęśliwsi, zdrowsi i bezpieczniejsi. Sprawdź, jak to się dzieje, że czworonóg po prostu będąc obok tak intensywnie oddziałuje na nasze życie.

  1. Odczuwa empatię i podziela ludzki ból

Goldsmiths College opublikowało badania dowodzące, że więcej czworonogów zwraca się ku osobom płaczącym lub przeżywającym olbrzymi stres niż ku ludziom nieodczuwającym tak skrajnych, negatywnych emocji. Badania te wskazują wyraźnie na zwiększony poziom empatii wśród przedstawicieli gatunku oraz zwiększoną potrzebę bycia przy osobie oczekującej wsparcia.

 

  1. Potrafi wykryć obecność i rozwój komórek rakowych w organizmie człowieka

Z uwagi na swoje niesamowite zdolności węchowe psy poddawane specjalnym testom wskazywały spośród całej grupy badawczej pacjentów chorych na nowotwór płuc z dokładnością od 70 do 99 % (w zależności od źródła tych danych).

 

  1. Przyczynia się do redukcji stresu powiązanego z pracą

Jak odkrył i upublicznił The International Journal of Workplace Health Management pracownicy przyprowadzający do biura swoich czworonożnych przyjaciół odczuwają dzięki ich obecności mniejszy poziom stresu, a sama praca sprawia im większą radość i satysfakcję.

 

  1. Przeczuwa wystąpienie drgawek

Niedawno przeprowadzone badania wykazały, że niektóre psy posiadają zdolność ostrzegania pacjentów, którzy wkrótce doświadczą ataku drgawek, niekiedy nawet na kilka godzin przed ich wystąpieniem. Jak dotąd nie wyjaśniono fenomenu tejże umiejętności ani zależności dotyczącej posiadania jej jedynie przez wybranych przedstawicieli gatunku. Co więcej, umiejętności tej nie można psa nauczyć. Jeśli zatem potrzebujesz wsparcia czworonoga węszącego drgawki, poszukując go musisz mieć pewność, że zdolności te są u niego zupełnie naturalne.

 

  1. Umożliwia dziecku nabycie niezbędnej mu odporności poprzez naturalne obcowanie z brudem

Współczesne badania dowodzą, że dzieci wychowujące się z psami są zdrowsze niż te nie obcujące z nimi na co dzień. Rzadziej niż inne łapią kaszel i katar, infekcje uszu oraz wirusowe zapalenia płuc. Za przyczynę naukowcy uważają przenoszone przez psy drobinki kurzu, bród, błoto i wybrane bakterie glebowe, które w sposób zupełnie naturalny pobudzają system immunologiczny dziecka do bardziej intensywnej, wydajnej i skutecznej pracy.

 

  1. Pozwala Ci utrzymać formę

Badania przeprowadzone przez Uniwersytet Londyński dowodzą, że dzieci posiadające w domach czworonożnych kompanów są bardziej aktywne, chętniej ćwiczą i czynnie spędzają czas wolny niż dzieci nie posiadające psów. To nic niezwykłego! Przecież nie od dziś wiadomo, że znacznie przyjemniejszy jest jogging z ulubieńcem niż samotnie. Pies, choć w naszym mniemaniu niemy to jednak doskonały motywator!

 

  1. Wykrywa niski poziom cukru we krwi

Dzięki doskonałemu węchowi, nasi czworonożni przyjaciele potrafią zdziałać jeszcze więcej. Potrafią wyczuć niski poziom cukru we krwi swojego właściciela. Wówczas albo alarmują o gwałtownym spadku, albo gdy hipoglikemia (atak cukrzycowy: drgawki, konwulsje) już nastąpi zaczynają szczekać alarmując otoczenie i szczekają tak długo, aż nadejdzie pomoc, tym samym wielokrotnie ratując życie.

 

  1. Pomaga trzymać się alergikom z dala od niebezpiecznych alergenów

Alergie pokarmowe nie powodują takich odruchów alarmujących jak chociażby kichanie. Na szczęście, jak udowodniono, psa można z powodzeniem nauczyć wyczuwania pewnych konkretnych alergenów, niebezpiecznych dla jego właściciela. Dzięki temu, jeśli jesteś uczulony na przykład na orzeszki, Twój czworonożny przyjaciel poddany odpowiedniej tresurze będzie każdorazowo odpowiednio alarmował Cię o obecności orzeszków w dostępnym Ci w najbliższym otoczeniu pokarmie. Zasada ta dotyczy każdego produktu, stanowiącego alergen.

 

  1. Pomaga Ci być bardziej otwartym i przyjacielskim (wspiera procesy socjalizacji)

Brytyjski Dziennik Medyczny określił psy mianem socjalizacyjnych katalizatorów. Ludzie posiadający zwierzęta częściej bowiem wychodzą z domów, łatwiej nawiązują kontakty międzyludzkie i w mniejszym stopniu izolują się od innych. W rzeczywistości jest to o tyle ważne i istotne, że podstawowe kontakty i zwiększana zażyłość międzyludzka przyczynia się do zachowania lepszego stanu zdrowia psychofizycznego.

 

  1. Psie całusy leczą rany

Gdy Twój pies całuje Cię na dzień dobry lub zupełnie bez powodu czujesz się wspaniale. Jak każdy. Jednak poprawa samopoczucia to tylko jedna z rzeczywistych zalet psiego buziaka. Niesie on z sobą również fizyczne korzyści dla Twojego organizmu. Udowodniono bowiem, że psia ślina pozwala stymulować nerwy i mięśnie, zwiększając również przepływ tlenu, czyli pobudza wszystkie niezbędne trybiki w wielkiej maszynerii leczenia ran. Tym samym, od dziś już na zawsze dostrzeżesz i zrozumiesz głębsze znaczenie związku frazeologicznego „lizać rany”.

 

  1. Pozwala ludziom z demencją starczą żyć godnie lepszym życiem

Psy wielokrotnie udowadniały, że potrafią wspierać osoby cierpiące na starczą demencję przypominając im o porze zażycia lekarstw czy o zbliżającej się wizycie u lekarza. Co więcej, gdy właściciele „psów anty-demencyjnych” przeżywają głęboką frustrację wywołaną stanem ich umysłu, zwierzęta te są przy nich wspierając swą obecnością w najtrudniejszych chwilach, podnoszą na duchu i przypominają, że przecież zawsze jest przy nich ktoś bliski.

 

  1. Pomaga zapobiegać występowaniu egzemy u dzieci

Zaskakującym może okazać się fakt, iż w rzeczywistości korzystne jest obcowanie dziecka z psem, nawet wówczas, gdy jest ono alergikiem. Najnowsze badania dowodzą, że dzieci poniżej 1 roku życia, wychowujące się z psami znacznie rzadziej cierpią na przewlekłe i uciążliwe schorzenie jakim jest egzema (alergiczne choroby skóry).

 

  1. Wspiera chorych na depresję

Badania dowiodły, że cierpiącym na depresję łatwiej funkcjonuje się wówczas, gdy ich życiu towarzyszy ukochany czworonóg. Bezwarunkowa miłość zwierzęcia nie tylko łagodzi objawy lekkiej depresji, ale również pomaga odnaleźć sens w przypadkach przewlekłych, gdy człowiek potrzebuje realnej, codziennej motywacji do wstania co rano z łóżka.

 

  1. Pomagają ludziom cierpiącym na fibromialgię we właściwej termoregulacji

Fibromialgia to nie dość znana choroba zaliczana do grupy schorzeń reumatologicznych. To wyniszczająca przypadłość, która skazuje swoje ofiary na nieprzerwane odczuwanie bólu. Prowadzone przez lata badania udowadniają, że ciało Nagiego Psa Meksykańskiego (Xoloitzcuintle lub Xoloitzcuintli, w skrócie Xolo) o swoistej temperaturze własnej z powodzeniem może zastępować choremu poduszkę rozgrzewającą, ze względu na całkowity brak okrywy włosowej, w myśl zasady „ciało do ciała”. Co najważniejsze, w odróżnieniu od poduszek rozgrzewających, Xolo wtulone we właściciela oddaje swe ciepło tak długo, jak to konieczne, zapewniając choremu zarówno komfort zewnętrzny, jak i wewnętrzne poczucie szczęścia i bliskości.

 

  1. Zapewnia poczucie komfortu dziecku autystycznemu i sprawia, że świat wydaje się bardziej przyjazny

Poznawanie otaczającego świata i obcowanie z ludźmi jest procesem szczególnie stresującym dla dzieci cierpiących na autyzm, czego często nie potrafią rozumieć ich w pełni zdrowi rówieśnicy. Na szczęście, psy nie mają tego problemu – rozumieją to doskonale. Badania dowodzą, że pojawienie się w domu dziecka autystycznego psa – terapeuty przyczynia się do redukcji poziomu kortyzolu, hormonu stresu w młodym organizmie. Obecność czworonoga nie tylko uspokaja, ale i uzmysławia dziecku, że ma na tym świecie wiernego kompana i prawdziwego przyjaciela.

 

  1. Przyczynia się do rzadszych wizyt starszego właściciela u lekarza

Pozytywne wibracje i dobre samopoczucie zapewniane przez psy starszym właścicielom przyczyniają do zachowania przezeń dobrego zdrowia psychofizycznego, co wiąże się – jak donoszą pewne badania – z ich rzadszymi wizytami w przychodniach lekarskich, w skali roku.

 

  1. Pomaga studentom i uczącym się przebrnąć przez najtrudniejszy okres w roku – egzaminy końcowe.

Egzaminy końcowe są do bani! O opinię na ich temat wystarczy zapytać studentów czy uczniów, którzy choć raz w życiu je zaliczali, by uzyskać właśnie taki bilans odpowiedzi. Jednak wiele szkół za granicą znalazło sposób na złagodzenie negatywnych odczuć i zminimalizowanie poczucia stresu z nimi związanego, mianowicie: psy. Specjalnie opracowane programy wprowadzone w ostatnich latach, oparte na codziennym obcowaniu przepracowanych studentów z psami okazały się nie lada sukcesem! Studenci i uczniowie czynnie spędzający wolny czas pomiędzy zajęciami właśnie z psami wykazują zredukowany poziom stresu i łatwiej przechodzą przez egzaminy końcowe, uzyskując w większości przypadków bardzo zadowalające wyniki.

 

  1. Zmniejsza ryzyko wystąpienia problemów sercowych u właściciela

Wstępne badania prowadzone przez Amerykańskie Stowarzyszenie Sercowe (The American Heart Association) pozwoliły na dokonanie pewnych interesujących odkryć w dziedzinie profilaktyki chorób serca. Mianowicie na ich podstawie stwierdzono, że właściciele psów w mniejszym stopniu narażeni są na problemy sercowe niż osoby nieposiadające czworonogów. Za przyczyny uznano ich zwiększoną aktywność, wynikającą z konieczności wychodzenia z psami na spacery oraz lepszą zdolność radzenia sobie ze stresem. Na chwilę obecną nie potwierdzono tego definitywnie, jednak każdy kto ma psa doskonale wie, że takie właśnie są fakty.

 

  1. Pomaga ograniczać zjawisko znęcania się dzieci nad dziećmi

Znęcanie się nad słabszymi i młodszymi to bardzo poważny problem, zwłaszcza w szkołach wśród dzieci. Już od dawna wdrażane są liczne programy profilaktyczne, mające eliminować, a przynajmniej wyraźnie zmniejszać problem, jednak dodatkowo od niedawna do walki z problemem wykorzystywane są również zdolności czworonożnych przyjaciół. Eksperymentalne programy, które wprowadzono do zagranicznych placówek edukacyjnych zakładają zwiększoną częstotliwość obcowania dzieci ze zwierzętami w celu pobudzenia empatii. Założeniem jest uświadamianie młodych ludzi, jak nie traktować innych i darzyć ich szacunkiem tak, jak szacunkiem darzymy zwierzęta wokół nas. Dotychczas eksperyment pokazał, że tego rodzaju praktyki rzeczywiście przyczyniają się do pogłębienia więzi pomiędzy dziećmi i psami oraz dziećmi między sobą.

 

  1. Pomaga przezwyciężyć weteranom wojennym zespół stresu pourazowego

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka. To nie podlega dyskusji. To również dokonały terapeuta. Po raz kolejny potwierdzono ten fakt podczas eksperymentalnych programów walki ze stresem pourazowym, prowadzonych wśród weteranów wojennych U.S. Army. Prócz tego, że psy w najzwyklejszy sposób towarzyszyły swoim nowym, wyjątkowym właścicielom w codziennym życiu, przyczyniały się do zmniejszenia poczucia osamotnienia, emocjonalnego odrętwienia, redukowały poziom głęboko skrywanego żalu i złości oraz poprawiały ich zdolności socjalizacji po powrocie do domu i poniekąd obcej im codzienności.

Tak więc pies, ten niepozorny czworonożny kudłatek, który prawdopodobnie w tym właśnie momencie śledzi Cię leniwym spojrzeniem wprost ze swojego posłania, jest nam absolutnie niezbędny. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że warto go docenić.

 

Niniejszy artykuł po raz pierwszy został opublikowany w listopadzie 2016 roku w magazynie Dog&Sport w oparciu o artykuł zamieszczony w The Healthy Pet Journal, Volume 5, 2014.

 


Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador